ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA NA WIELKI POST 2021

„Oto idziemy do Jerozolimy…” (Mt 20, 18)

Wielki Post: czas na odnowę wiary, nadziei i miłości

Drodzy bracia i siostry,

zapowiadając uczniom swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie, aby wypełnić wolę Ojca, Jezus ukazuje im głęboki sens swojej misji i wzywa ich do zjednoczenia się z nią dla zbawienia świata.

Podążając wielkopostną drogą, która prowadzi nas do uroczystości wielkanocnych, pamiętajmy o Tym, który „uniżył samego siebie, czyniąc się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej” (Flp 2, 8). W tym czasie nawrócenia odnówmy naszą wiarę, zaczerpnijmy „żywej wody nadziei” i przyjmijmy z otwartym sercem miłość Boga, która przemienia nas w braci i siostry w Chrystusie. W Noc Paschalną odnowimy przyrzeczenia naszego Chrztu, aby odrodzić się jako nowi mężczyźni i nowe kobiety, dzięki działaniu Ducha Świętego. Jednak sama wielkopostna wędrówka, podobnie jak cała chrześcijańska droga, jest już w całości oświetlona światłem Zmartwychwstania, które ożywia uczucia, postawy i wybory tych, którzy chcą naśladować Chrystusa.

Post, modlitwa i jałmużna, przedstawione przez Jezusa w Jego kazaniu (por. Mt 6, 1 – 18), są warunkami i znakami naszego nawrócenia. Droga ubóstwa i wyrzeczenia (post), spojrzenie i gesty miłości wobec zranionego człowieka (jałmużna) oraz synowski dialog z Ojcem (modlitwa) pozwalają nam wcielić w życie szczerą wiarę, żywą nadzieję i czynną miłość.

1. Wiara wzywa nas do przyjęcia Prawdy i do stania się jej świadkami przed Bogiem i przed wszystkimi naszymi braćmi i siostrami.

W tym czasie Wielkiego Postu przyjęcie i przeżywanie Prawdy objawionej w Chrystusie oznacza przede wszystkim zgodę na dotknięcie słowem Bożym, które Kościół przekazuje nam z pokolenia na pokolenie. Prawda ta nie jest konstrukcją intelektualną, zarezerwowaną dla nielicznej grupy wybranych, wyższych lub wyróżniających się umysłów, ale jest przesłaniem, które otrzymujemy i możemy zrozumieć dzięki mądrości serca otwartego na wielkość Boga, który nas kocha, zanim sami staniemy się tego świadomi. Tą Prawdą jest sam Chrystus, który przyjmując całkowicie nasze człowieczeństwo uczynił siebie Drogą – wymagającą, ale otwartą dla wszystkich – prowadzącą do pełni życia.

Post przeżywany jako doświadczenie wyrzeczenia prowadzi tych, którzy go praktykują w prostocie serca, do ponownego odkrycia daru Bożego i do zrozumienia prawdy o nas, jako stworzonych na Jego obraz i podobieństwo, i znajdujących w Nim spełnienie. Zgadzając się na ubóstwo i doświadczając go, ten kto pości, czyni siebie ubogim z ubogimi i „gromadzi” skarb otrzymanej i dzielonej z innymi miłości. Tak rozumiany i praktykowany post pomaga kochać Boga i bliźniego, ponieważ – jak uczy św. Tomasz z Akwinu – miłość jest poruszeniem, które skupia uwagę na drugim, uważając go „za jedno z samym sobą” (por. Enc. Fratelli tutti, 93).

Wielki Post to czas wiary, to znaczy: przyjęcia Boga w naszym życiu i umożliwienia Mu „zamieszkiwania” z nami (por. J 14, 23). Post oznacza uwolnienie naszej egzystencji od wszystkiego, co ją przytłacza, także od przesytu informacji – prawdziwych czy fałszywych – i od dóbr konsumpcyjnych, aby otworzyć drzwi naszego serca dla Tego, który przychodzi do nas ogołocony ze wszystkiego, ale „pełen łaski i prawdy” (J 1, 14): Syna Bożego, Zbawiciela.

2. Nadzieja jako “żywa woda”, która pozwala nam kontynuować naszą podróż.

Samarytanka, którą Jezus prosi, aby dała Mu się napić przy studni, nie pojmuje, kiedy mówi On, iż może ofiarować jej „żywą wodę” (J 4, 11). Na początku myśli ona naturalnie o zwykłej wodzie, Jezus natomiast ma na myśli Ducha Świętego, którego da w obfitości w Tajemnicy Paschalnej i który obdarowuje nas niezawodną nadzieją. Już w zapowiedzi swojej męki i śmierci Jezus zwiastuje nadzieję, gdy mówi: „a trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Mt 20, 19). Jezus mówi nam o przyszłości otwartej na oścież przez miłosierdzie Ojca. Mieć nadzieję z Nim i dzięki Niemu, to wierzyć, że historia nie kończy się na naszych błędach, na naszej przemocy i niesprawiedliwości oraz na grzechu, który Miłość przybija do krzyża. Oznacza to czerpanie ojcowskiego przebaczenia z Jego otwartego serca.

W obecnym kontekście niepokoju, w którym żyjemy i w którym wszystko wydaje się kruche i niepewne, mówienie o nadziei może wydawać się prowokacją. Czas Wielkiego Postu jest jednak po to, aby z nadzieją zwrócić nasze spojrzenie ku cierpliwości Boga, który nadal troszczy się o swoje stworzenie, podczas gdy my często traktowaliśmy je źle (por. Enc. Laudato si’, 32 – 33.43 – 44). Jest to nadzieja na pojednanie, do którego św. Paweł gorąco nas wzywa: „pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5, 20). Otrzymując przebaczenie w Sakramencie, który znajduje się w samym centrum naszego procesu nawrócenia, stajemy się z kolei krzewicielami przebaczenia: otrzymawszy je sami, możemy je ofiarować innym poprzez zdolność do prowadzenia troskliwego dialogu i przyjmowania postawy, która daje pociechę poranionym. Boże przebaczenie, także poprzez nasze słowa i gesty, pozwala nam przeżywać Wielkanoc braterstwa.

W Wielkim Poście bądźmy bardziej czujni, aby używać „słów otuchy, które koją, umacniają, dają pociechę, które pobudzają, a nie słów, które poniżają, zasmucają, drażnią, gardzą” (Enc. Fratelli tutti, 223). Czasami, by dać nadzieję, wystarczy być „człowiekiem uprzejmym, który odkłada na bok swoje lęki i pośpiech, aby zwrócić na kogoś uwagę, aby podarować uśmiech, aby powiedzieć słowo, które by dodało otuchy, aby umożliwić przestrzeń słuchania pośród wielkiej obojętności” (tamże, 224).

W skupieniu i cichej modlitwie, nadzieja jest nam dana jako natchnienie i wewnętrzne światło, które oświeca wyzwania i wybory związane z naszym powołaniem: dlatego istotne jest, aby zebrać się w sobie do modlitwy (por. Mt 6, 6) i spotkać w ukryciu Ojca czułości.

Przeżywać Wielki Post z nadzieją oznacza mieć świadomość, że w Jezusie Chrystusie jesteśmy świadkami nowego czasu, w którym Bóg „czyni wszystko nowym” (por. Ap 21, 1 – 6). Oznacza, że mamy udział w nadziei Chrystusa, który oddaje swoje życie na krzyżu i którego Bóg wskrzesza trzeciego dnia, „zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od [nas] uzasadnienia tej nadziei, która w [nas] jest” (1 P 3, 15).

3. Miłość, przeżywana jako naśladowanie Chrystusa, z uwagą i współczuciem dla każdego, jest najwyższym wyrazem naszej wiary i nadziei.

Miłość cieszy się, widząc kiedy inny wzrasta. Oto, dlaczego cierpi, gdy bliźni jest w udręce: samotny, chory, bezdomny, pogardzany, w potrzebie… Miłość jest porywem serca, który sprawia, że przekraczamy samych siebie i który stwarza więź wzajemnego dzielenia się i komunii.

„Zaczynając od «miłości społecznej», można podążać w kierunku cywilizacji miłości, do której wszyscy możemy czuć się powołani. Miłość, z jej uniwersalnym dynamizmem, może budować nowy świat, ponieważ nie jest uczuciem jałowym, ale najlepszym sposobem na osiągnięcie skutecznych dróg rozwoju dla wszystkich” (Enc. Fratelli tutti, 183).

Miłość jest darem, który nadaje sens naszemu życiu i dzięki któremu ludzi pozbawionych środków do życia uważamy za członków naszej rodziny, przyjaciół i braci. Niewiele, jeśli jest dzielone z miłością, nigdy się nie kończy, ale staje się rezerwą życia i szczęścia. Tak było z mąką i oliwą wdowy w Sarepcie, która ofiarowuje podpłomyk prorokowi Eliaszowi (por. 1 Krl 17, 7 – 16); oraz z bochenkami, które Jezus błogosławi, łamie i daje uczniom, aby rozdawali tłumom (por. Mk 6, 34 – 44). Tak dzieje się z naszą jałmużną, małą czy dużą, ofiarowaną z radością i prostotą.

Przeżywanie Wielkiego Postu miłości oznacza opiekę nad tymi, którzy cierpią, są opuszczeni lub udręczeni z powodu pandemii Covid-19. W kontekście wielkiej niepewności jutra, pamiętając o słowie skierowanym przez Boga do swego Sługi: „Nie lękaj się, bo cię wykupiłem” (Iz 43, 1), ofiarujmy wraz z naszym gestem miłości słowo ufności, i sprawmy, by bliźni poczuł się kochany przez Boga jak dziecko.

„Tylko spojrzenie, którego perspektywa została przekształcona miłością, prowadzi do pojęcia godności drugiego człowieka; ubodzy są uznani i docenieni w ich niezmiernej godności, poszanowani w swoim własnym stylu i kulturze, a zatem prawdziwie włączeni w społeczeństwo” (Enc. Fratelli tutti, 187).

Drodzy bracia i siostry, każdy etap życia jest czasem wiary, nadziei i miłości. To wezwanie do przeżywania Wielkiego Postu jako drogi nawrócenia, modlitwy i dzielenia się naszymi dobrami, niech nam pomoże powrócić naszą osobistą i wspólnotową pamięcią do tej wiary, która pochodzi od żywego Chrystusa, do nadziei ożywionej tchnieniem Ducha Świętego i do miłości, której niewyczerpanym źródłem jest miłosierne serce Ojca.

Niech Maryja, Matka Zbawiciela, trwająca wiernie u stóp krzyża i w sercu Kościoła, wspiera nas swoją troskliwą obecnością, a błogosławieństwo Zmartwychwstałego niech towarzyszy nam w naszej wędrówce ku światłu Wielkiej Nocy.

Rzym, u Świętego Jana na Lateranie, 11 listopada 2020 r., we wspomnienie św. Marcina z Tours

Franciszek

************************************************************************

List pasterski Metropolity Lubelskiego na Wielki Post 2021
OJCOWSKIM SERCEM

Dzisiejsze czytanie z Pierwszego Listu św. Piotra ukazuje uniwersalny wymiar zbawczej śmierci Chrystusa. On, sprawiedliwy i niewinny, umarł dobrowolnie za nas, niesprawiedliwych i grzeszników, aby wszystkich przyprowadzić do Boga. Autor Listu nawiązuje do czasów wielkiego potopu i Arki Noego, dzięki której ocalony został patriarcha Noe i jego rodzina.

Arka Noego jest dla św. Piotra zapowiedzią sakramentu chrztu. Tak jak woda obmywa ciało ludzkie z brudu, tak woda chrztu obmywa człowieka z brudu grzechu. Prosić o chrzest, to prosić Boga szczerym sercem o zbawienie. Dokonuje się ono przez chrzest, który jest uczestnictwem w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Obrazuje to pierwotna forma udzielania chrztu przez zanurzenie. Przyjmujący chrzest zanurzał się w wodzie na znak łączności ze śmiercią Chrystusa i wynurzał na znak jego zmartwychwstania. Te dwie tajemnice naszego zbawienia wspominamy podczas Wielkiego Postu, prowadzącego nas do Świąt Paschalnych.

Idźcie do Józefa

„Patris corde, czyli ojcowskim sercem, umiłował św. Józef Jezusa”. Tymi słowami rozpoczyna się List Apostolski papieża Franciszka wprowadzający Kościół w Rok św. Józefa. Okazją jest 150. rocznica ogłoszenia św. Józefa Patronem Kościoła Powszechnego. Ojciec Święty Franciszek pragnie w swoim Liście podzielić się z nami osobistymi refleksjami na temat Opiekuna Zbawiciela i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

W tym pięknym dokumencie, głębokim teologicznie i mającym celne odniesienia praktyczne, Franciszek ukazuje w kilku odsłonach, jak św. Józef realizował swoje duchowe ojcostwo w relacji do Chrystusa. Uczynił on „ze swego życia służbę, złożył je w ofierze tajemnicy wcielenia i związanej z nią odkupieńczej misji. Przekształcił swe ludzkie powołanie do rodzinnej miłości w ponadludzką ofiarę z siebie, ze swego serca – w miłość oddaną na służbę Mesjaszowi, wzrastającemu w jego domu” (św. Paweł VI, papież).

Józef był ojcem czułym, zatroskanym o Jezusa i Maryję, troskliwym wychowawcą Syna Bożego, który pod jego okiem „wzrastał w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi” (Łk 2, 52). Święty Józef był człowiekiem twórczej odwagi. Sprawdzała się ona w momentach trudnych, których nie brakowało w życiu Świętej Rodziny. Józef był człowiekiem pracy i dzięki niej zapewniał utrzymanieŚwiętej Rodzinie. To od niego Jezus uczył się wartości, godności i radości ludzkiej pracy. W charakterystyce ojcowskiej miłości Józefa, papież Franciszek nawiązuje do książki polskiego pisarza Jana Dobraczyńskiego, zatytułowanej Cień Ojca. Józef jest w stosunku do Jezusa cieniem Ojca Niebieskiego na ziemi: osłania Go, chroni, nie odstępuje od Niego, podąża Jego śladami.

Zachęcam duszpasterzy, by w Roku św. Józefa nawiązywali do papieskiego nauczania o św. Józefie tak w homiliach, jak i w okolicznościowych katechezach i konferencjach. Obok omawianego Listu papieża Franciszka warto sięgnąć do Adhortacji apostolskiej św. Jana Pawła II Redemptoris Custos – Stróż Odkupiciela. Czasy obecne bardzo potrzebują, zauważa papież Franciszek, odnowy rozumienia zadań mężów i ojców w rodzinach, zwłaszcza ich roli w procesie wychowania dzieci.

Msze święte wotywne o św. Józefie, odprawiane w środy albo w dniu 19 każdego miesiąca, mogą być także dobrą okazją do modlitwy w intencji ludzi pracy, za rodziny przeżywające trudności, w intencji prześladowanych, chorych i umierających. Przypomnijmy wiernym pieśni o św. Józefie, modlitwy kierowane do Opiekuna Zbawiciela, także tę, którą papież zamieścił na końcu swojego Listu Apostolskiego. Módlmy się także słowami Litanii do św. Józefa. Wiele wspólnot parafialnych ma św. Józefa za patrona. Zachęcam duszpasterzy z tych ośrodków oraz wiernych świeckich, aby animowali modlitwę za wstawiennictwem opiekuna Kościoła, w której będą brali udział wierni z innych parafii.

Niech wróci piękny zwyczaj rodzinnego odmawiania modlitwy różańcowej i osobistego zawierzenia wykonywanej pracy Opiekunowi Świętej Rodziny. Niech wierni korzystają z możliwości uzyskania odpustu zupełnego w Roku św. Józefa przez rozważanie Modlitwy Pańskiej Ojcze nasz dla odkrywania i rozeznawania woli Boga w życiu na wzór św. Józefa.

Radość rodzinnej miłości

Życie prostego Cieśli z Nazaretu wplecione jest w bieg niezwykłych wydarzeń ‒ w wielką przygodę Boga i człowieka. Józef ma za zadanie otoczyć płaszczem opieki i miłości Zbawiciela całego rodzaju ludzkiego oraz Jego Matkę, Maryję. Rok św. Józefa kieruje więc w sposób naturalny naszą uwagę na Świętą Rodzinę, będącą wzorem dla wszystkich rodzin chrześcijańskich.

Biorąc to pod uwagę, papież Franciszek postanowił w Uroczystość św. Józefa zainaugurować dodatkowo Rok Rodziny. Zakończy się on 26 czerwca 2022 r. podczas dziesiątego Światowego Spotkania Rodzin w Rzymie z udziałem Ojca Świętego. W dniu 19 marca tego roku przypadnie 8. rocznica inauguracji pontyfikatu papieża Franciszka oraz 5. rocznica publikacji posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris Laetitia o pięknie i radości miłości rodzinnej.

„Radość miłości przeżywana w rodzinach – pisze papież Franciszek w tym dokumencie – jest także radością Kościoła. Pomimo licznych oznak kryzysu małżeństwa, pragnienie rodziny jest stale żywe, zwłaszcza wśród ludzi młodych i motywuje Kościół. Odpowiadające na to pragnienie chrześcijańskie przepowiadanie dotyczące rodziny to doprawdy dobra nowina”.

Związane z pandemią ograniczenia we wspólnotowym życiu religijnym pozwoliły ukazać rolę rodziny jako Kościoła Domowego oraz znaczenie wspólnotowych więzi pomiędzy rodzinami, które czynią z Kościoła „rodzinę rodzin”. Rodzina zasługuje na całoroczne świętowanie i dlatego powinna znaleźć się w centrum zaangażowania i uwagi każdej rzeczywistości kościelnej i duszpasterskiej.

Odpowiedzią na apel papieża będzie w naszej archidiecezji inicjatywa ewangelizacyjna skierowana do rodzin i małżeństw. W wielu wspólnotach parafialnych pogłębiają się niepokojące zjawiska spowodowane kruchością wiary i piętrzącymi się trudnościami w komunikacji między małżonkami. Są młodzi, którym brak odwagi podjęcia zobowiązania na całe życie. Zespół ds. Nowej Ewangelizacji w Archidiecezji Lubelskiej spróbuje wypracować duszpasterskie narzędzia odpowiadające na te wyzwania.

Początkowo do kilku parafii w Archidiecezji Lubelskiej zostaną posłane grupy ewangelizacyjne składające się z małżeństw, osób świeckich i kapłana. Celem ich posługi będzie rozpalenie na nowo wiary w Bożą miłość, na której można zbudować trwałą jedność i miłość między małżonkami. Będziemy się starać osiągnąć ten cel przez przepowiadanie Słowa Bożego, modlitwę oraz świadectwa małżeństw oparte na ich doświadczeniach w odbudowywaniu jedności, odnawianiu dialogu i miłości małżeńskiej.

Przewidziane są takie formy ewangelizacyjne jak „randki małżeńskie” owocujące zaproszeniem na kurs ewangelizacyjny dla małżeństw, rekolekcje dla małżonków, także dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych oraz oferta ewangelizacyjna dla rodziców żyjących w takich związkach, a pragnących sakramentu chrztu dla swojego dziecka.

Kierujemy wzrok naszej wiary na Rodzinę z Nazaretu, w której centrum znajduje się Jezus. Na Rodzinę, której Matką jest Maryja, a opiekunem św. Józef. Niech spotkanie ze Świętą Rodziną pomoże każdej polskiej rodzinie uwierzyć w siebie, w swoje piękne i niezastąpione powołanie. Niech jej przywróci zaufanie do własnego bogactwa natury i łaski, niech ją umocni na chwile kryzysu i próby. Niech je otwiera na bezcenny dar życia.

Bijące serce Kościoła

Włączając się w inicjatywy duszpasterskie Stolicy Apostolskiej, nie zapominamy o naszych ogólnopolskich i diecezjalnych przedsięwzięciach. Jesteśmy w samym środku trzyletniego programu duszpasterskiego ogniskującego się wokół Eucharystii, która daje nam i podtrzymuje w nas życie duchowe. Obecny rok przeżywamy pod hasłem „Zgromadzeni na Świętej Wieczerzy”. Chcemy się gromadzić na Eucharystii, tęsknimy za wspólnotą wiary i modlitwy, ograniczoną przez pandemię. Pragniemy poznawać duchową głębię i piękno sakramentu miłości i jedności.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki zwrócił się z apelem na Wielki Post, „aby mimo trudnej sytuacji pandemicznej i obowiązujących rygorów sanitarnych, nikt nie został pozbawiony dostępu do Eucharystii i innych sakramentów, czyli największego skarbu Kościoła, przez które Chrystus daje samego siebie wspólnocie wierzących i zapewnia nam udział w owocach swojej zbawczej męki”.

Papież Franciszek powiedział, że Eucharystia „jest bijącym sercem Kościoła, rodzi go i odradza, gromadzi go i daje mu siłę. Ale Eucharystia przygotowuje nam również miejsce w niebie, w wieczności, ponieważ jest Chlebem z nieba. Stamtąd pochodzi, jest jedyną materią na tej ziemi, która naprawdę dotyka wieczności”.

Eucharystyczny wymiar posiada przygotowywany III Synod Archidiecezji Lubelskiej, który ma nas zachęcić do budowania komunii, czyli wspólnoty czerpiącej siłę do budowania jedności i miłości z głębokiego przeżywania Eucharystii.

 W grudniu ubiegłego roku pracę rozpoczęły parafialne zespoły synodalne. Do sekretariatu synodu zostały przekazane pierwsze refleksje dotyczące relacji Kościoła ze światem kultury, posługi kapłanów oraz duszpasterstwa rodzin. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy z oddaniem angażują się w prace synodu, tak w zespołach parafialnych, jak i komisjach tematycznych.

Wszyscy dostrzegamy, jak pilną sprawą jest głoszenie Ewangelii współczesnemu pokoleniu. Nie brakuje głosów, które przypominają, że Kościół jest w sytuacji kryzysowej. Jednak nie brakuje też faktów, które świadczą o żywotności Kościoła. Przykładem niech będą cieszące się wciąż ogromnym zainteresowaniem propozycje formacyjne oferowane przez szkoły nowej ewangelizacji, również w naszej diecezji. Od nas wszystkich zależy, czy sprawdzona moc Dobrej Nowiny dotrze do ludzi, którzy żyją obok nas. Synod jest naszym wspólnym dobrem, które mamy wykorzystać do skuteczniejszego głoszenia Jezusa Chrystusa – jedynego Odkupiciela człowieka.

Przyjmijcie błogosławieństwo na radosne i owocne przeżycie Wielkiego Postu

                                               Wasz biskup Stanisław

Za: Archidiecezja lubelska

************************************************************************

ZAPRASZAM DO LEKTURY :”Nasza odporność,wiek a COVID-19.Czytaj zakładka: Informacje parafialne.

************************************************************************

NASZ PATRON ŚW. ANTONI
                                 
W KAŻDĄ II NIEDZIELĘ MIESIĄCA O GODZ. 11.30 ODPRAWIANA JEST  MSZA ŚW. ZA WSTAWIENNICTWEM  ŚW.ANTONIEGO.
NAJBLIŻSZA MSZA ŚW. 13 marca 2021 r.
Św. Antoni został przyjęty w poczet Świętych już rok po swojej śmierci. O szybkiej kanonizacji zadecydowały liczne cuda i łaski, jakie wierni otrzymali za wstawiennictwem św. Antoniego. Św. Antoni posiadał dar uzdrawiania, bilokacji, czytania w ludzkich sumieniach. I dzisiaj zdarzają się cuda – trzeba tylko wierzyć i prosić o wstawiennictwo świętego Antoniego – jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą – to Bóg uczyni znak. Na ołtarzu  wyłożone są karty i skarbona na składanie naszych intencji oraz widokówki z modlitwą do św. Antoniego, które możemy wziąć za dobrowolną opłatą wrzuconą do skarbony. Kartkę z prośbami można wypisać i w domu, ale koniecznie czytelnie, w miarę możliwości drukowanymi literami.

MODLITWA:
Ufni w Twoją świętą przyczynę i przemożne zasługi, polecamy się tobie, święty Antoni, prosząc gorąco, byś wejrzał na nas, wzywających twej pomocy i opieki. Spójrz na te prośby przeróżne, które ci z całą ufnością przedstawiamy i zapisz je głęboko w twym sercu, byśmy mogli otrzymać to wszystko, o co przez wstawiennictwo twoje u Boga, błagamy.
Pozwól nam należeć do liczby tych, których ty szczególnie miłujesz i ochraniasz, abyśmy mogli we wszystkich potrzebach naszych znajdować w tobie ucieczkę. Bądź pomocą naszą i pociechą, i nie ustawaj nigdy w hojności swojej opieki nad nami. A wśród przeróżnych łask i dobrodziejstw wyproś nam u tronu Bożego i tę ostateczną łaskę wytrwania, byśmy się mogli dostać do nieba i tam, razem z Tobą, wysławiać na wieki miłosierdzie Boże. Amen.