ADWENT

Nazwa „Adwent” pochodzi od łacińskiego słowa „Adventus”, oznaczającego przyjście, nadejście króla. Wierni przeżywają ten czas, rozmyślając nie tylko o narodzinach Syna Bożego, jako wcielenia człowieka, lecz także o powtórnym jego przyjściu w dniu Sądu Ostatecznego.

Polską tradycją Adwentu jest msza święta wotywna, zwana roratami, odprawiana przed świtem. Jej początki sięgają czasów Bolesława Wstydliwego. Regionalnym zwyczajem, istniejącym na Podlasiu i Mazowszu, do którego obecnie powraca się w niektórych wsiach, jest „otrąbywanie Adwentu”. Rano i wieczorem chłopcy lub mężczyźni grają na ligawkach, czyli drewnianych instrumentach, których używa się tylko podczas rorat.

 Piękną tradycję zapalania świeć adwentowych zapoczątkował ewangelicki teolog Johann Wichern w XIX wieku… Pomysł ten bardzo szybko wyszedł poza mury ewangelickiej tradycji i dziś świece i wieńce adwentowe pojawiają się w większości kościołów katolickich jak i świeckich domów… Chyba każdy przyzna, że te efektowne dekoracje umilają czas oczekiwania na przyjęcie Jezusa…
Pierwsza dzisiaj zapalona świeca jest świecą pokoju, druga – wiary, trzecia – miłości, a czwarta – nadziei..

 

Czekam na Twe przyjście niecierpliwie

jak wędrowiec który 

na rozżarzonych piaskach pustyni

pragnie upragnionej kropelki wody…

brnąc przez pustynię mego życia

widzę Ciebie w oddali

miraż to – czy prawda…

i odpowiadam  sobie na to pytanie

że Ty nie możesz być mirażem

złudzeniem

bo jakże Prawda nie może być prawdą

Adwent

to nie tylko cztery tygodnie

oczekiwania na twoje przyjście Panie

to całe życie

podczas którego czeka się niecierpliwie

na spotkanie z Tym

którego najbardziej ukochałam

będąc najpierw ukochaną przez Niego do końca…

Maranta tha!

moje serce czeka na Ciebie

z otwartymi na oścież drzwiami.

                                                            E.Martun

 

Czcigodny Księże Proboszczu.

Dzień Imienin, to jedna z niewielu okazji, by wyrazić Ci wdzięczność za trud posługi kapłańskiej w naszej wspólnocie. Zapewniając o tej wdzięczności, pragniemy w imieniu wszystkich parafian złożyć Księdzu  życzenia zdrowia, pogody ducha, wszelkiej pomyślności w realizacji planów i zamierzeń oraz tego, by Twoje szlachetne powołanie, przyniosło Ci zadowolenie i satysfakcję z wyboru tak trudnej i odpowiedzialnej drogi.

Niech Najświętsza Panna otacza Księdza Proboszcza miłością i opieką, szczególnie w trudnych chwilach i wyprasza u Swego Syna wszelkie potrzebne łaski. Bożego błogosławieństwa i opieki św. Patrona, który niech wspiera wszelkie poczynania i każdą dobrą myśl Księdza Proboszcza.

Wyrażając swoją wdzięczność pragniemy jednocześnie złożyć  najserdeczniejsze życzenia słowami z Pisma Świętego: „Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą. Niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie swoje oblicze. I niech Cię obdarzy pokojem”.

                    Do życzeń dołączamy duchowy prezent w postaci modlitwy. Szczęść Boże!

Uroczystość św. Andrzeja Apostoła obchodzona we wspólnocie Kościoła jest ponownym przypomnieniem, że każdy uczeń Jezusa Chrystusa jest posłany do świata, by głosić mu Ewangelię.

Św. Andrzej Apostoł był bratem Szymona Piotra. Razem z nim dzielił trudy pracy rybaka. Ale w swoim życiu szukał czegoś więcej. Był człowiekiem szczerym i szukającym prawdy. Dlatego przyłączył się do uczniów Jana Chrzciciela głoszącego potrzebę nawrócenia. Gdy nad Jordanem od swego mistrza usłyszał, że oto nadszedł Baranek Boży, od razu poszedł za Nim, za Jezusem.

To spotkanie z Jezusem przyniosło w życiu Apostoła dostrzegalny dla innych owoc. Swoją radością ze spotkania z Chrystusem Andrzej dzieli się ze swoim bratem, Szymonem, który także postanowił iść za Mesjaszem. Andrzej, razem ze swoim przyjacielem Filipem, udał się z Panem Jezusem do Kany Galilejskiej, gdzie był świadkiem cudu przemiany wody w wino. Należał do grona uczniów najbliższych Jezusowi. Po cudownym połowie ryb Jezus potwierdził jego powołanie, kierując do niego słowa: „Pójdź za mną”.

Za pośrednictwem św. Andrzeja możemy dzisiaj prosić, byśmy tak jak on wielkodusznie szli za Jezusem. Prośmy Pana, byśmy to powołanie, którym zostaliśmy obdarzeni, wypełniali zawsze mężnie, podobnie jak św. Andrzej. Zechciejmy i my, na wzór św. Andrzeja,  doświadczyć Jezusowej radości,odważnie dzieląc się naszym świadectwem wiary z naszą najbliższą rodziną. Możemy uczynić to bardzo dyskretnie, dlatego pierwszym etapem niech będzie przemiana naszego życia i związane z nią owoce nawrócenia: pokój, uczynność, przebaczenie.

Patrząc na św. Andrzeja, możemy odkryć w nim ducha wielkoduszności i entuzjazmu. Dlatego jego przykład jest dla nas dzisiaj tak bardzo potrzebny. On nam przypomina, że adwentowa Ewangelia zaprasza nas do prostoty i piękna oczekiwania na Tego, który nieustannie przychodzi.

 

NASZ PATRON ŚW. ANTONI
                                 
W KAŻDĄ II NIEDZIELĘ MIESIĄCA O GODZ. 11.30 ODPRAWIANA JEST 
MSZA ŚW. ZA WSTAWIENNICTWEM  ŚW.ANTONIEGO.
NAJBLIŻSZA MSZA ŚW. 8 grudnia 2019 r.
Św. Antoni został przyjęty w poczet Świętych już rok po swojej śmierci. O szybkiej kanonizacji zadecydowały liczne cuda i łaski, jakie wierni otrzymali za wstawiennictwem św. Antoniego. Św. Antoni posiadał dar uzdrawiania, bilokacji, czytania w ludzkich sumieniach. I dzisiaj zdarzają się cuda – trzeba tylko wierzyć i prosić o wstawiennictwo świętego Antoniego – jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą – to Bóg uczyni znak. Na ołtarzu  wyłożone są karty i skarbona na składanie naszych intencji oraz widokówki z modlitwą do św. Antoniego, które możemy wziąć za dobrowolną opłatą wrzuconą do skarbony. Kartkę z prośbami można wypisać i w domu, ale koniecznie czytelnie, w miarę możliwości drukowanymi literami.

MODLITWA:
Ufni w Twoją świętą przyczynę i przemożne zasługi, polecamy się tobie, święty Antoni, prosząc gorąco, byś wejrzał na nas, wzywających twej pomocy i opieki. Spójrz na te prośby przeróżne, które ci z całą ufnością przedstawiamy i zapisz je głęboko w twym sercu, byśmy mogli otrzymać to wszystko, o co przez wstawiennictwo twoje u Boga, błagamy.
Pozwól nam należeć do liczby tych, których ty szczególnie miłujesz i ochraniasz, abyśmy mogli we wszystkich potrzebach naszych znajdować w tobie ucieczkę. Bądź pomocą naszą i pociechą, i nie ustawaj nigdy w hojności swojej opieki nad nami. A wśród przeróżnych łask i dobrodziejstw wyproś nam u tronu Bożego i tę ostateczną łaskę wytrwania, byśmy się mogli dostać do nieba i tam, razem z Tobą, wysławiać na wieki miłosierdzie Boże. Amen.